Skill

wpis w: Aktualności | 0

Skill to strzelanka w której mamy dostęp do współczesnej broni ponieważ naszym bohaterem jest żołnierz sił specjalnych. Możemy grać jako żołnierz meksykański, amerykański lub rosyjski. Mamy dostęp do ogromnego arsenału i ekwipunku. Wybór mamy pomiędzy strzelbami różnych rozmiarów, broni snajperskiej, pistoletów i granatów. Oczywiście grę zaczynamy od samouczka gdzie mamy do pokonania tor przeszkód z kartonowymi makietami terrorystów.
2
Po ukończeniu tego etapu możemy przystąpić do meczy z innymi graczami. Należy bardzo szybko podejmować decyzje i wykazać się nie lada zręcznością. Wybierać możemy spośród kilku trybów gry:
Deathmatch- najbardziej klasyczny, Survival gdzie walczymy z falami wrogów, drużynowy- Seizure oraz Espace w którym celem jest kradzież tajnych danych.

Age of Wulin

wpis w: Aktualności | 0

Czy istnieje odpowiedniejsze miejsce do nauki sztuk walki i poznania ich potęgi niż Chiny z dynastii Ming? Gra Age of Wulin umożliwia każdemu poznanie tajników walki do poziomu mistrzowskiego. Wierność, honor, odwaga, prawość oraz współczucie to główne zasady kodeksu Xia którym powinien kierować się wojownik kung-fu w tej grze. Cechami tymi odznaczają się mistrzowie w tej grze MMORPG. Tytuł mistrza kung-fu to nie jest jedynym mistrzostwem jakie można osiągnąć. do zdobycia są również tytuły mistrza medycyny lub specjalisty od broni.

5

Siły którym pozwolisz aby przepływały ciało twojego bohatera wzmacniają jego umiejętności. Żadne ograniczenia fizyczne nie dotyczą postaci w tej grze. Age of Wulin oferuje przynależność do jednej z ośmiu frakcji walczących między sobą. Każda z nich ma swoją szkołę walk i uczy danego zawodu. Jedną ze szkół jest zakon Shaolin. Gra zapewni możliwość objęcia funkcji w urzędzie, społeczeństwie a nawet stworzenie własnej gildii. W podróży bohater jest wspomagany przez zwierzęcych towarzyszy. Ma również do wyboru niepowtarzalne wierzchowce.

4

 

W grze możesz razem z gildią zdobywać terytoria, wznosić budynki, wchodzić w interakcje z NPC. Bohaterzy Age of Wulin maja do dyspozycji różne rodzaje broni. W grze nie jesteśmy pozbawieni możliwości podejmowanie wyborów. Nie przytłacza nas liniowość, żadna ograniczona ścieżka.

W tej grze niema ograniczeń i gotowych scenariuszy. Możemy bez powodu zabijać inne postacie, porywać i sprzedawać. Można się upić lub wręcz przeciwnie -nająć jako eskorta i zarobić trochę grosza. Zatem czy gra ma jakiś cel? Ma ale nie tak prosty do osiągnięcia i oczywisty jak w większości gier. Mistrzowie uczą bohatera ciosów, bloków i medytacji lecz jest to długi proces. Gracz musi nauczyć się kombinacji klawiszowych. Przypadkowe uderzanie w klawisze „byle szybciej, byle mocniej” nie sprawdzi się w tej grze.

3

Cierpliwość wynagradza oryginalność gry, wysoki poziom zarówno jeśli chodzi o aspekty fabuły jak i grafiki. Całość jest niezwykle spójna i faktycznie tworzy świat orientalnych Chin. Budowle i krajobrazy to nie wszystko- nawet mentalność postaci i etykieta zostały odwzorowane. Muzyka jest na najwyższym poziomie i skutecznie wprawia w nastrój i przenosi w świat gry.

Podsumowując – Age of Wulin to gra na najwyższym poziomie zarówno estetycznym jak i odwzorowującym życiowe wybory. Gracz sam wybiera drogę- ilość ścieżek zależy tylko od niego. Postać poruszająca się w świecie orientu staje przed iście ludzkimi wyborami.

Naruto

wpis w: Aktualności | 0

Świat Aury jest zagrożony przez ‚czarnych alchemików’, chcących zdobyć unikatowy minerał Elanium, a my zostaliśmy wezwani przez dobrego króla, żeby pozbyć się najeźdźców i ochronić cenne zasoby. Wybrać można jedną z czterech podstawowych klas, czyli strzelca, maga, złodzieja lub szermierza. Kwestia modyfikacji wyglądu wypada dość skromnie: kilka ‚modeli’ fryzur i twarzy szału w dzisiejszych czasach nie robi. Jeżeli zaś o sam świat gry chodzi, to jest on tyglem różnych koncepcji w jednym momencie odwiedzamy średniowieczne wioski z łukiem w ręku, a kilka godzin później strzelamy z pistoletów laserowych, mając chodzące działko za kompana.

3

Klasami postaci do wyboru są: mag, złodziej, szermierz i strzelc. Po osiągnięciu dwudziestego poziomu doświadczenia, jesteśmy zmuszeni wybrać jedną z dwóch specjalizacji dla naszej postaci. I tak np. strzelec może stać się łowcą lub snajperem, a złodziej rozbójnikiem bądź skrytobójcą. Warto jednak pamiętać, że nie wszystkie klasy radzą sobie równie dobrze na danym etapie gry – podklasy złodzieja mają początkowo więcej problemów niż magowie czy strzelcy, lecz na późniejszych etapach role te mogą się odwrócić.

Gra w dużej mierze nastawiona jest na PvP, które możemy ‚klasycznie’ uskuteczniać na arenach czy polach bitew. Każda śmierć zabiera pewien procent zdobytego doświadczenia i waluty, więc często musimy się dwa razy zastanowić, czy zaatakowanie jakiegoś gracza przyniesie nam odpowiednie korzyści.

1

Grind i walki PvP nie są również przerywane przez crafting. Broń i pancerz można ulepszać, a także za pomocą specjalnych kart dodawać efekty powodujące obrażenia od konkretnego żywiołu. Później takie przedmioty możemy wystawić na stoisku handlowym – tutaj gra wraca do ‚korzeni’ MMO, kiedy to Dom Aukcyjny nie był czymś popularnym. Jego miejsce zastępuje targowisko, jednak korzystanie z niego nakłada na zakupione przedmioty marżę w wysokości 15% całej sumy.

Styl graficzny niektórzy mogą uznać za nieco infantylny, jednak ma on swój charakter – design postaci i potworów jest przyjemny dla oka, to samo tyczy się też różnorodnych elementów uzbrojenia. Również interfejs jest schludny i przejrzysty, co wciąż nie jest standardem, zwłaszcza wśród darmowych gier MMORPG.

Heroes: Might and Magic

wpis w: Aktualności | 0

Paweł z Gryfów był pracowitym księciem. Z dwiema kobietami miał i wychował pięcioro dzieci. Los (lub twórcy) rzucił je w różne strony świata Ashan i stały się ważnymi figurami w każdym z pięciu zamków. Poczatek intrygi to moment kiedy Anastazja dźgnęła ojca, Pawła, sztyletem w serce. Śmierć Księcia Gryfów wstrząsnęła całym cesarstwem.

Pięcioro dzieci, pięć zamków, pięć kampanii plus jedna treningowa i jedna epilogowa – to całkiem sporo grania. Tak jak w poprzednich odsłonach, kampanie nie muszą mieć wielu misji, aby zapewnić rozrywkę na długie, jesienne wieczory. Wystarczą cztery, ale za to duże i rozbudowane, których przechodzenie zajmie sporo czasu, niekiedy nawet kilka godzin. W tym aspekcie „szóstka” odwołuje się do najlepszych tradycji serii.

2

W trakcie rozgrywki wysłuchamy wielu rozmów, które nie zawsze będą się odnosiły tylko do aktualnych zadań. Nieraz obejrzymy przerywniki na silniku gry, które zostały całkiem sprawne wyreżyserowane. Podejmiemy też parę decyzji moralnych.

Zamki stoją i statecznie wypełniają funkcję baz wypadowych i miejsc werbunku dla naszych armii. W okolicy jest cała masa skarbów i lokacji do odkrycia i odwiedzenia. Wpierw trzeba tylko pokonać stwory, które ich strzegą. Wygrywając kolejne bitwy i rozdając złoto z kufrów, zdobywamy punkty doświadczenia, które pozwolą nam awansować. Z czasem rośniemy w siłę, rozbudowujemy swoje włości i zaczynamy wojować z innymi graczami, których bohaterowie wkraczają na nasze ziemie.

1

Zwycięstwo jest jedno, armie są dwie i w turach trzeba rozstrzygnąć, która strona wygra. Wojska składają się z jednostek walczących w zwarciu i na dystans, wiele ma też zdolności specjalne. Na samym polu bitwy nieraz są rozstawione naturalne przeszkody, które świetnie sprawdzają się w roli osłon przed ostrzałem. Podczas oblężeń dochodzą mury, chroniące obrońców przed szybkim szturmem.

Styl graficzny szóstej części, chociaż rozgrywa się ona w Ashan, jest bardziej realistyczny niż piątej. Cieszy mnie to, bo cukierkowość poprzedniej odsłony serii była czasami zbyt przesadzona. Dźwięk również zasługuje na wyróżnienie – muzyka ma wiele bardzo przyjemnych kawałków, a polski dubbing, choć nieraz zbyt teatralny, nie odrzuca.

The Settlers Online

wpis w: Aktualności | 0

Jeśli masz ochotę na grę nie za długich seriach i nie jesteś nolife’m polecam Ci przetestować The Settlers online. Gra jest darmowa i przypomina pierwsze części gry The Settlers. Na początku gry mamy tutorial w którym uczymy się zawiłych zależności produkcyjnych. Następnie gramy już samodzielnie w nieco średniowiecznej scenerii. Interfejs jest prosty w obsłudze i dobrze przemyślany dlatego posługiwanie się nim nie nastręcza żadnych trudności. W grze zarządzamy osadą i podbijamy nowe tereny. Wydobywamy surowce w miejscu wskazanym przez geologa oraz wycinamy drzewa. Z drewna budujemy domy i budynki produkcyjne. Aby praca ruszyła pełną para musimy zadbać o to aby nasi robotnicy mieli wystarczającą ilość narzędzi i jedzenia.

 

3

Osada znajduje się na wyspie dlatego ważne jest rozwijanie rybołówstwa aby dostarczyć pożywienia ludziom. Żeby lepiej poznać swoją wyspę wysyłamy podróżników na wyprawy odkrywcze, możemy też wysłać geologów aby odkryli nowe złoża surowców. W czasie pierwszej rozgrywki mamy za zadanie wybicie okolicznych band aby zapanował spokój. Ważne jest ciągłe utrzymywanie wojska i wysyłanie ich do walki z innymi osadami. Na początku gracz powinien skupić się na budowie – możemy zbudować ponad 50 budynków. Trzeba zadbać o produkcję żywności i narzędzi oraz oczywiście broni. Na mniej więcej 17 poziomie głównym celem staje się walka. Duża ilość mieszkańców umożliwia nam powołanie dużej armii i najazdy na inne osady. Żeby mogło powstać wojsko musimy zbudować koszary i powołać generała. On zajmie się rekrutacja i szkoleniem żołnierzy. potrzeba na to trochę czasu oraz masę surowców do wytworzenia broni (takiej jak łuki, kusze i miecze). Cała walka odbywa się właściwie za zasłoną kurzu i nie mamy na nią wpływu. Nie ma tu również możliwości odbywania pojedynków PvP. Możemy jednak zrzeszać się w gildie, handlować z innymi graczami i wyruszać na wspólne wyprawy wojenne.

2
Grafika w grze jest dobra. Zawiera dużo szczegółów dzięki czemu widzimy różne tekstury i dokładnie pracę naszych osadników. Gra wygląda bardzo solidnie również dzięki dopracowanym animacjom. Duży bo aż 10 krotny zoom pozwala przyjrzeć się dokładnie drewnianym chatom i brukowanym uliczkom.

Taern

wpis w: Aktualności | 0

The Pride of Taern to pełny tytuł darmowej gry przeglądarkowej stworzonej przez Polaków. Jest to gra MMORPG jednak czeka nas również odrobina strategicznej rozgrywki. Tworząc postać możemy wybierać spośród kilku klas. Każda z nich charakteryzuje się inna cecha szczególną. Barbarzyńca do uosobienie brutalnej nieokrzesanej siły. Łucznik rzecz jasna specjalizuje się w ataku na dystans. Mag Ognia włada ogniem, a Driud magią natury. Rycerz najlepiej przygotowany jest do obrony, zaś Sheed do walki na gołe pięści. Najbardziej mroczną klasą postaci jest VooDoo który również ma magiczne moce, ale w najciemniejszej odsłonie. Na każdym poziomie nasza postać otrzymuje 5 punktów które rozkładamy na współczynniki. Bohater, niezależnie od klasy, ma 4 współczynniki podstawowe oraz manę, kondycję i oczywiście żywotność.

1

Świat gry zwiedzamy w trakcie wykonywania zadań w różnych lokacjach. Znajdziemy tu misje istotne dla głównego wątku jak i te poboczne. System walki jest w tej grze bardzo rozbudowany. Dzieje się tak ponieważ w trakcie turowych walk zdobywamy punkty akcji. Za punkty możemy zwiększyć moc któregoś z naszych ataków lub obronę.

 

2

Strategia walki zależna jest właśnie od tego jak wydawać będziemy nasze punkty oraz oczywiście od klasy postaci jaką gramy. Walki są typowo strategiczne jednak nie tyko one wpływają na grę. Ciekawą funkcją są opcje dialogowe. Oddziałują one na rozgrywkę w taki sposób, że za bezczelność lub prowokowanie -NPC może odebrać nam nagrody za wykonana misję. Na wysokim poziomie w Taern prezentuje się muzyka a w zasadzie odgłosy towarzyszące nam podczas gry.

Shakes & Fidget

wpis w: Aktualności | 0

Shakes & Fidget to darmowa przeglądarkowa gra RPG. Polega ona na stworzeniu i rozwijaniu postaci oraz na wykonywaniu niebezpiecznych zadań. Tworząc postać możemy wybierać spośród dostępnych ras takich jak: Człowiek Elf, Ork, Mroczny Elf, Goblin, Demon lub Gnom. Gracz musi wybrać specjalizację dla swojej postaci. Tutaj wybieramy jedynie z pośród trzech: mag, zwiadowca lub wojownik. Gra jest wykonana na tak zwanym flashu dzięki czemu jej grafika jest niebanalna.

2

Cała gra parta jest na komiksie będącym, w zasadzie, już kultowym. Nasz bohater wyrusza na spotkanie przygody i wykonuje niebezpieczne zadania. Po każdym wykonanym zadaniu ubywa nam punktów awantury, możemy je przywrócić -w tym celu musimy skoczyć na piwko do karczmy lub czekać do północy aż same się odnowią. W karczmie możemy przyjąć nowe zlecenie wybierając jedno z trzech zadań. Niektóre misje są bardziej opłacalne od innych, szczególnie biorąc pod uwagę to że za wykonanie niektórych możemy otrzymać specjalne nagrody.

3

W grze zdobywamy doświadczenie, złoto i czasami magiczne przedmioty. Shakes & Fidget to duża dawka humoru zaserwowana nam przez twórców gry. Śmiesznie jest od samego początku gdy tworzymy postać (możemy nadawać jej przekomiczne wyrazy twarzy) aż do wykonywania dziwacznych misji. Jednymi z dziwniejszych zadań jakie nasz czekają w tej grze jest skompletowanie części ciała Frankensteina albo polowanie na futrzastego króliczka-mordercę.

My Little Farmies

wpis w: Aktualności | 0

My Little Farmies to strategiczna gra, która jest jednocześnie symulatorem pracy na roli. Cała nasza misja na farmie składa się uprawy ziemi, hodowli roślin i zwierząt i oczywiście sprzedawaniu plonów i wytworów naszej działalności. Aby móc sprzedać rośliny najpierw musimy kupić sadzonki i pielęgnować je aż wydadzą plon. Zwierzęta musimy karmić, dbać o ni, a wtedy możemy je rozmnażać, pomnażając w ten sposób nasze dochody.

 

4

Po naszej farmie ciągle kręcą się klienci chcący kupić coś bezpośrednio od nas. Dzięki handlowi otrzymujemy nie tylko gotówkę, ale również punkty doświadczenia potrzebne do awansowania na kolejne poziomy. Naszą farmę musimy rozwijać, rozbudowywać i nieustannie w nią inwestować pamiętając o zasadach ekonomii. Zwierzaki w tej grze wyglądają bardzo sympatycznie i nieco komicznie. Grafika może nie jest najwyższych lotów ale mimo to jest miłą dla oka i przyjemnie patrzy się na hasające po gospodarstwie zwierzaki. Gra jest bardzo rozbudowana i wymaga od gracza opanowania specyficznej rolniczej strategii.

My free zoo

wpis w: Aktualności | 0

Kto w dzieciństwie nie marzył o posiadaniu lwa lub tygrysa?! Teraz dzięki My free zoo możesz poczuć namiastkę tropikalnej menażerii siedząc wygodnie w fotelu. Zoo jest specyficznym biznesem ponieważ polega nie tylko na kupowaniu zwierzaków i rozbudowywaniu budynków, wielka role odgrywa tu poziom zadowolenia zarówno futrzaków jak i zwiedzających. Aby gra nie była tak prosta przejmujemy ogród zoologiczny stojący na skraju bankructwa. Gracz musi wykazać się jako menadżer i opracować dobra strategię, która pozwoli wyrwać interes z długów. Żeby móc inwestować trzeba mieć pieniądze, puste zoo nie przynosi dochodu więc trzeba zapewnić je zwierzakami.

1

Oczywiście nie mamy pieniędzy na drogie egzotyczne okazy dlatego musimy na początku zadowolić się mini zoo dla dzieci więc kupujemy zajączki, owieczki, świnie… Początek naszego zoo przypomina nieco farmę ale spokojnie, wystarczy że odwiedzi nas paru gości, a zyskujemy pieniądze na nowe atrakcje. Od Ciebie zależy czy w pierwszej kolejności postawisz na zakup tropikalnych zwierząt czy postawienie budek z jedzeniem. Do wyboru masz setkę zwierzaków i wszystko czego potrzebują. Są zabawki dla drapieżników, elementy naturalnego krajobrazu zarówno lądowego jak i morskiego. Rozbudowywać możesz również część rekreacyjną dla zwiedzających.

4

Nad ich głowami pojawiać się będą chmurki przedstawiające ich oczekiwania. Łatwo zorientować się czy gościom w danej chwili bardziej potrzeba toi-toia czy stoiska z pamiątkami. Pamiętaj że ludzie są wybredni i należy pamiętać o ich potrzebie estetyki- kupowanie donic z kwiatami i fontann może nie wydaje się inwestycją ale uwierz że tego oczekują klienci i poziom ich zadowolenia na pewno wzrośnie. Podstawa sukcesu są +zadowolone zwierzaki i usatysfakcjonowani zwiedzający. Odczucia towarzyszące zwiedzaniu Twojego ogrodu zoologicznego możesz poznać sprawdzając statystyki. Sprawdź czy jesteś dobrym menadżerem i czy umiesz inwestować pieniądze. Postaw na nogi zoo ciesz się żywymi kolorami pełnej zwierzaków grze przeglądarkowej.

Polwars

wpis w: Aktualności | 0

Jeśli masz ochotę zagrać w coś traktującego rzeczywistość z przymrużeniem oka to Polwars jest dla Ciebie. Gra jest darmowa, przeglądarkowa i uwaga – Polska! Twórcami są Polacy, pracujący w polskim studio, a cała gra jest o … Polsce. Akcja rozgrywa się w stolicy, w powszechnie znanych miejscach takich jak Aleje Jerozolimskie, Rynek i Plac Zamkowy.

2

Tworząc nasza postać wybieramy skąd pochodzi: ze wschodu Polski czy zachodu Polski. Jest to istotne ponieważ W tłem gry jest coś na wzór wojny polsko-polskiej. W grze musimy wykonywać proste zadania a w roli naszego przewodnika po zasadach gry towarzyszy nam koleś przypominający Agenta Tomka. Kasę możemy zdobyć w potyczkach ulicznych lub zarabiając mniej lub bardziej legalnie. Często misje które musimy wykonać nie są zgodnie z prawem chociaż nie zawsze. Możemy zatrudnić się w fabryce, klubie nocnym lub rozwijać skrzydła w MakWieśniaku. Sposobności do zdobywania kasy jest na prawdę sporo. Nasza postać ma do dyspozycji wiele przedmiotów takich jak ubrania ale też różne rodzaje ulicznej broni. Możemy zrobić coś z niczego i zbudować samolot.

3

Ciekawe w grze są również waluty jakimi możemy płacić. Poza zwyczajnymi pieniędzmi mamy jeszcze rudę oraz.. zagrychę. Zagrycha jest dla bohatera walutą Premium. Cała gra polega na ulicznych bijatykach, pojedynkach i zwiedzaniu stolicy z nieco innej perspektywy niż na wycieczkach szkolnych.
Polwars jest kolorową, ładną i dopracowaną graficznie grą. Jest przemyślana i bardzo humorystyczna. Przedstawia polska rzeczywistość w iście karykaturalny sposób.

1 2 3 4 10